| Neutralna kampania | ||
| Rozmowa z Miguelem Angelem NAVARRO, sekretarzem generalnym ds. UE w hiszpańskim MSZ, byłym ambasadorem Hiszpanii w Polsce | ||
![]() |
W hiszpańskim referendum 20 lutego br. wzięło udział nieco ponad 42 proc. obywateli, a za europejską konstytucją opowiedziało się 76,7 proc. głosujących. Czy jest Pan zadowolony z tego wyniku? - Wynik ten był niewątpliwie sukcesem, choć, gdyby kampania była bardziej intensywna, frekwencja byłaby wyższa. Celem naszej kampanii przedreferendalnej było nie tyle przekonanie Hiszpanów do samego traktatu, ile raczej skłonienie ich do pójścia do urn. Co ciekawe, frekwencja wśród osób powyżej 55. roku życia wyniosła 62 proc., a wśród osób w wieku 18-25 lat - zaledwie 19 proc. Oznacza to, że nie udało się nam do końca przekonać młodych Hiszpanów o znaczeniu Unii Europejskiej i zachęcić ich do udziału w referendum. Dlatego nasza kampania będzie trwała co najmniej do listopada br. Jaki charakter miała kampania informacyjna? - Była bardzo neutralna, bo nakazuje nam to nasza ustawa o referendum. Dlatego zrezygnowaliśmy z początkowego sloganu "Primeros en Europa" (Pierwsi w Europie). Staraliśmy się obiektywnie informować obywateli o traktacie konstytucyjnym, upraszczając jego podstawowe treści. Mieliśmy na to mało czasu, zaledwie około dwóch miesięcy. W jaki sposób rząd przekonywał obywateli do unijnej konstytucji? - Tekst traktatu przetłumaczyliśmy na języki mniejszości, a znani sportowcy i aktorzy odczytywali w spotach telewizyjnych fragmenty Karty Praw Podstawowych. Przygotowaliśmy specjalną, uproszczoną wersję traktatu dla osób słabo widzących i dla dzieci. Konstytucję popularyzowały hasła umieszczone na napojach energetyzujących. Stworzyliśmy także stronę internetową www. constitucioneuropea.es. Czy opozycja wzywała do głosowania na "nie"? - W Hiszpanii za traktatem opowiedziały się wszystkie główne siły polityczne, na czele z rządzącą partią socjalistyczną premiera José Luisa Rodrígueza Zapatero i głównym ugrupowaniem opozycji - konserwatywną Partią Ludową byłego premiera José Marii Aznara. Partia Ludowa krytykowała część postanowień traktatu, m.in. system podejmowania decyzji w Radzie UE, który, jej zdaniem, daje zbyt duże uprawnienia największym krajom Unii - głównie Niemcom i Francji. Mimo to w czasie kampanii przed referendum konserwatyści poparli traktat, podkreślając korzystny bilans członkostwa Hiszpanii w Unii Europejskiej. Co stanie się w przypadku odrzucenia konstytucji przez Francuzów? - Mimo wyników sondaży, trudno mi sobie wyobrazić, że Francuzi odrzucą konstytucję. Dużo zależeć będzie od przebiegu ostatniego miesiąca kampanii. Chodzi o to, czy uda się przekonać obywateli, iż głosując na "nie" w referendum nie ukarzą obecnych władz, ale osłabią pozycję Francji w Europie. Dziękuję za rozmowę. Rozmawiał: Roman Gutkowski 28.04.2005 |
|
All content Copyright C 2005-2006 Permedia acting for the European Parliament Information Office in Poland. All Rights Reserved.
|
|
Serwis
stanowi własność Biura Informacyjnego Parlamentu Europejskiego w Polsce
|