Co z tą eurokonstytucją?

Rozmowa z RICHARDEM CORBETTEM, brytyjskim eurodeputowanym, członkiem Partii Pracy, jednym z autorów rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie Traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy

Jakie będą dalsze losy eurokonstytucji?

 

- Obecnie znajdujemy się w "okresie refleksji". Co ciekawe, debata nie dotyczy samego tekstu konstytucji i każdego jej paragrafu, ale jej kontekstu - reformy ekonomicznej UE, europejskiego modelu socjalnego, dyrektywy usługowej oraz unijnego budżetu.

 

Czy po francuskim i holenderskim "Nie" dalsza debata nad konstytucją ma jeszcze sens?

 

- Oczywiście. Francuzi i Holendrzy powinni jasno powiedzieć, który z aspektów eurokonstytucji im nie odpowiada. Wówczas będzie można pomyśleć o ewentualnych poprawkach, interpretacji lub dodatkowym protokole. Kto wie? Podobnie było 1992 r. w przypadku duńskiego "Nie" dla Traktatu z Maastricht. W całej Danii odbyła się wówczas debata. W jej wyniku rok później odbyło się ponowne referendum, w którym zwyciężyło "Tak".

 

Może jednak rację mają eurosceptycy, którzy uważają, że lepiej byłoby, gdyby konstytucja już dziś wylądowała w koszu?

 

- Konstytucja nie jest idealna, ale jest znacznie lepsza od obecnie obowiązujących unijnych traktatów. Zastąpi ona wszystkie obecne traktaty jednym, bardziej zrozumiałym, jasno wyliczającym cele Unii, jej wyłączne kompetencje, a także uprawnienia, które dzieli z państwami członkowskimi, i te, które pozostają w gestii państw czy regionów.

 

Rozmawiał: Roman Gutkowski

 

Bruksela, 13.09.2005.

 

wstecz

 

All content Copyright C 2005-2006 Permedia acting for the European Parliament Information Office in Poland. All Rights Reserved.
Wydawca: Roman Gutkowski, Permedia; Redaktor Naczelna: Maria Graczyk; Informacje: info@eurokonstytucja.pl

Serwis stanowi własność Biura Informacyjnego Parlamentu Europejskiego w Polsce
Serwis hostowany przez firmę NorKon
Webdesigner Piotr Gessek