![]() |
||
| Drugi gwóźdź do trumny | ||
Kto wbije ostatni gwóźdź do trumny traktatu? Brytyjczycy, którzy wahają się, czy w ogóle przeprowadzać u siebie referendum, Luksemburczycy, czy przywódcy państw UE, którzy spotkają się na szczycie 16 i 17 czerwca w Brukseli? Z prawnego punktu widzenia, to drugie po francuskim "nie" w niczym nie zmienia krytycznego stanu traktatu konstytucyjnego UE, ani ewentualnej operacji ratunkowej. W deklaracji dołączonej do unijnej konstytucji, przywódcy 25 państw członkowskich zdecydowali bowiem, że na zakończenie procesu ratyfikacyjnego zadadzą sobie pytanie, co dalej - jeżeli do listopada 2006 roku konstytucję przyjmie 4/5 krajów UE, a jeden lub więcej ją odrzuci. Historia przyzna rację Tony'emu Blairowi, który z wielkim trudem zaakceptował ideę konstytucji. Ryzyko zarażenia "nie" okazuje się coraz bardziej realne z każdym kolejnym referendum. Nawet jeśli żałujemy, że Francuzi i Holendrzy nie zauważyli korzyści płynących z traktatu konstytucyjnego, to mamy nadzieję, że przywódcy tych państw dokonają "mea culpa" i znajdą po długiej przerwie wolę polityczną, by wznowić dzieło. 2.06.2005.
|
||
All content Copyright C 2005-2006 Permedia acting for the European Parliament Information Office in Poland. All Rights Reserved.
|
|
Serwis
stanowi własność Biura Informacyjnego Parlamentu Europejskiego w Polsce
|