Budżetowa klęska Unii

Ten szczyt przejdzie do historii. I nie dlatego, że w chwili, kiedy Unia potrzebowała sukcesu, przywódcy zafundowali jej fiasko.

W piątek tuż przed północą Europa stanęła na głowie. Biedniejsze kraje Unii chciały zrzec się części pieniędzy na korzyść bogatych, by ratować wspólny budżet. Nowi członkowie pokazali starym, że można poświęcić się dla wzajemnej korzyści. Szkoda tylko, że "stara" Unia nie doceniła tego gestu.

Niestety, unijni przywódcy zamiast pokazać po klęskach konstytucyjnych referendów we Francji i Holandii, że Europa działa, utwierdzili obywateli w przekonaniu, że działać przestała. Kiedy więc panowie Blair, Chirac, Balkenende wrócą do domów, by pochwalić się, że obronili interesy swoich krajów, nie bijmy im brawa. Zrobili to kosztem wspólnej Europy. A słabsza Unia to także słabsza Wielka Brytania, Francja i Holandia.

18.06.2005.

 

wstecz

 

All content Copyright C 2005-2006 Permedia acting for the European Parliament Information Office in Poland. All Rights Reserved.
Wydawca: Roman Gutkowski, Permedia; Redaktor Naczelna: Maria Graczyk; Informacje: info@eurokonstytucja.pl

Serwis stanowi własność Biura Informacyjnego Parlamentu Europejskiego w Polsce
Serwis hostowany przez firmę NorKon
Webdesigner Piotr Gessek