| IRLANDIA. Rząd nie rezygnuje z referendum | ||
Rząd irlandzki zamierza przeprowadzić w Irlandii referendum w sprawie ratyfikacji Traktatu Konstytucyjnego mimo negatywnego wyniku głosowania we Francji. Minister (Stanu) ds. Europejskich, N. Treacy, nie podał jednak planowanego terminu referendum, mówiąc jedynie, że rząd zarządzi je "w odpowiednim czasie". Treacy dodał: "Akceptujemy werdykt, który został wydany. Jednak jest sprawą każdego kraju, w jaki sposób i kiedy ratyfikuje Traktat Konstytucyjny, a na to mamy czas do 1 listopada 2006". Także minister ds. Środowiska, D. Roche, odpowiedzialny w Irlandii za wdrażanie decyzji rządu o przeprowadzeniu referendum, powiedział, że każdy kraj UE jest krajem suwerennym - takim tez państwem jest Irlandia i bez względu na wynik głosowania we Francji, Irlandia powinna zorganizować referendum w sprawie Traktatu. Przywódca (opozycyjnej, proeuropejskiej) partii Fine Gael, Enda Kenny, stwierdził z kolei, że wynik referendum we Francji jest "bardzo rozczarowujący" i jego implikacje powinny zostać omówione jak najszybciej przez przywódców państw UE. Zieloni irlandzcy uważają natomiast, że "nie ma wiele sensu organizować referendum w Irlandii, gdyż do ratyfikacji Traktatu Konstytucyjnego musi dojść we wszystkich krajach Unii". Wskazują na koszt (przewiduje się, że Komisja ds. Referendum będzie miała budżet 5,5 mln euro). Założyciel (antyunijnej) Platformy Narodowej, A. Coughlan, stwierdził, z kolei, że "rząd irlandzki ma demokratyczny obowiązek respektować życzenie i wolę narodu francuskiego i powinien porzucić dyskusje na temat zorganizowania w Irlandii referendum, chyba, że Francuzi zmieniliby swe zdanie w sprawie Traktatu. Sinn Fein zapowiada zakrojoną na szeroką skalę kampanię przeciwko przyjęciu Traktatu. Partia podkreśla wagę debaty publicznej, przewiduje liczne spotkania i debaty. "Partia popiera i dąży do rozwoju tych elementów związku Irlandii z UE, które służą obywatelom. W innych przypadkach SF prowadzi kampanię sprzeciwu, na rzecz zmian", powiedziała posłanka partii M. McDonald. Określiła ona ratyfikację Traktatu jako "bez wątpienia, jedną z najważniejszych kwestii, przed jakimi stoi obecnie Irlandia". Jeśli Traktat zostałby ratyfikowany, "nastąpiłaby znacząca zmiana w związku Irlandii z Unią", powiedziała M. McDonald. Zdaniem rzecznika SF ds. zagranicznych, A. O' Snodaigh, Traktat "przekształca Unię w militarną i gospodarczą superpotęgę, a świat nie potrzebuje więcej superpotęg, ani sojuszy wojskowych". 1.06.2005
|
||
All content Copyright C 2005-2006 Permedia acting for the European Parliament Information Office in Poland. All Rights Reserved.
|
|
Serwis
stanowi własność Biura Informacyjnego Parlamentu Europejskiego w Polsce
|