| Europa według Blaira | ||
Przemawiając 23 czerwca w Parlamencie Europejskim, premier Tony BLAIR przedstawił posłom założenia Prezydencji Brytyjskiej na najbliższe sześć miesięcy. Premier Blair odciął się od zarzutów, że pragnie ograniczenia politycznej roli Unii Europejskiej i skupienia wysiłków na odbudowie gospodarki. Uznał, że obecny kryzys nie jest sporem między zwolennikami Europy socjalnej i Europy gospodarczej. " Jestem zdeklarowanym Europejczykiem, zawsze takim byłem" - oświadczył Blair. Podkreślił, że Europa to także przestrzeń polityczna i że nie zaakceptowałby Europy, która będzie tylko Europa gospodarczą. Akcentując konieczność zmian, Premier Wielkiej Brytanii wskazywał na niedoskonałości obecnego modelu gospodarczego i socjalnego Europy. W połowie okresu przewidzianego w Strategii Lizbońskiej nie udało się osiągnąć większych postępów w realizacji jej założeń. Blair podkreślił, że nie jest winny porażki szczytu Rady Europejskiej, gdyż nie prawdą jest, że nie chciał kompromisu w sprawie rabatu brytyjskiego. Jak zauważył jest jedynym przywódcą brytyjskim, który gotowość do takiego kompromisu zadeklarował. Podkreślił, że Wielka Brytania chce jedynie takiej perspektywy finansowej, która zapewni UE racjonalny budżet, szczególnie w drugiej połowie okresu planowanej perspektywy finansowej. Przedstawiając założenia swojej Prezydencji w Radzie Blair wskazał kilka priorytetów. Przede wszystkim chciałby zmiany modelu społecznego, gdyż obecny model, który generuje 20 milionów bezrobotnych, w którym spada wydajność pracy, który przegrywa z Indiami w rozwoju nauk ścisłych - nie sprawdza się. "Z 20 najlepszych uniwersytetów na świecie, tylko dwa są w Europie" - powiedział Blair. Podkreślił, że nie chce odejścia od europejskiego modelu socjalnego, ale musi to być model, który działa. Za priorytetowe Premier Blair uznał inwestycje w gospodarkę opartą na wiedzy, szkolnictwo wyższe, edukację zawodową i podnoszenie kwalifikacji na rynku pracy, innowacje i badania naukowe, rewitalizację miast, kreowanie miejsc pracy i przedsiębiorczość. Premier Blair powoływał się na sukcesy Wielkiej Brytanii w przeprowadzeniu podobnych reform przez jego rząd. Odnosząc się do budżetu, Blair apelował o budżet nowoczesny, a nie można nazwać nowoczesnym budżetu, który w perspektywie 10 lat nadal wydatkuje 40% wszystkich środków na Wspólną Politykę Rolną. Premier Wielkiej Brytanii wezwał do wdrażania założeń Strategii Lizbońskiej. Polityka makroekonomiczna dla Europy powinna być zdyscyplinowana, ale zarazem elastyczna i umożliwiająca zmiany strukturalne. Kolejny priorytet Prezydencji Brytyjskiej to walka ze zorganizowaną przestępczością i nielegalną migracją. Jak powiedział Tony Blair, 600 do 800 tysięcy ludzi na świecie (w tym ponad 100 tysięcy kobiet w samej tylko UE) jest rocznie nielegalnie przewożonych przez granice, często następnie wykorzystywanych przez zorganizowane grupy przestępcze. Również zdecydowana walka z terroryzmem i zapewnienie środków na międzynarodową współpracę organów ścigania Państw Członkowskich będzie priorytetem Prezydencji Brytyjskiej. Kolejny
cel Prezydencji to dalsze zacieśnianie Wspólnej Polityki Zagranicznej
i Bezpieczeństwa. Europa powinna wzmacniać swój potencjał obronny, być
zdolna i gotowa do podejmowania misji pokojowych na świecie, we współpracy
z NATO, jak i samodzielnie. Europa powinna sprzyjać zawarciu nowego wielostronnego porozumienia w sprawie handlu, które ułatwi dostęp do rynków krajów rozwiniętych krajom najbiedniejszym. Zmiany klimatyczne, ochrona środowiska i kontynuacja obecności Europy w procesie pokojowym na Bliskim Wschodzie to kolejne ważne tematy dla przewodnictwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. Blair deklarował gotowość współpracy z Komisją Europejską w odbiurokratyzowaniu europejskiej gospodarki. Tylko silna, konkurencyjna i patrząca w przyszłość Unia Europejska jest w stanie pozyskać poparcie swoich obywateli. "Nadszedł moment podejmowania decyzji w Europie. Obywatele zwracają się do nas, zadają nam pytania, oczekują naszego silnego przewodnictwa. Dajmy je im" - zakończył Premier Blair. Przemawiając po premierze Wielkiej Brytanii, Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel BARROSO zauważył, że Prezydencja Brytyjska przypada na decydujący moment w polityce europejskiej. Brytyjski pragmatyzm zostanie poddany testowi w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, mówił Barroso. Założenia Prezydencji Brytyjskiej uznał za zbieżne z priorytetami Komisji Europejskiej wskazując na Strategie Lizbońską, konieczność wypracowania kompromisu wokół nowego budżetu, wsparcie dla krajów rozwijających się, w szczególności dla reform rozpoczętych na kontynencie afrykańskim, politykę klimatyczną i ochronę środowiska naturalnego oraz liberalizację wymiany handlowej. W imieniu największej grupy politycznej, Hans-Gert POETTERING (PPE/DE, DE) apelował o większą otwartość i przejrzystość procesu decyzyjnego w Radzie Europejskiej. Wzywał Blaira do zmiany tej praktyki w Radzie i prowadzenie debat przy drzwiach otwartych, a najlepszym do tego miejscem jest Parlament Europejski. Apelował o szacunek dla wszystkich w Europie, nie tworzenie żadnych nowych osi, ani aliansów między silniejszymi. Prezydencja Brytyjska musi udowodnić, że nie chce redukcji Europy do strefy wolnego handlu. Propozycja perspektywy finansowej przygotowana przez Parlament Europejski powinna stanowić materiał wyjściowy dla dalszej dyskusji nad budżetem pod przewodnictwem Wielkiej Brytanii. Martin SCHULZ (PSE, DE) występując w imieniu europejskich socjalistów porównał start Prezydencji Brytyjskiej do rozpoczynającego się Tour de France. W wielu europejskich sprawach (jak Schengen, czy strefa euro) Zjednoczone Królestwo znajdowało się w końcówce peletonu. "Teraz mamy etap górski i musi Pan mocno pedałować" zwrócił się do Blaira poseł Schulz. Przestrzegał, że nie jest to czas, aby odstawiać do muzeum europejski model socjalny. Nie zgadzał się z twierdzeniem, że Europa to tylko wydatki na rolnictwo. Podczas gdy wydatki na politykę rolną stanowią 0,84% unijnego PKB, to wydatki na rozwój i badania są nawet wyższe, bo około 0,86% PKB. Deklarował poparcie swojej grupy dla działań Prezydencji Brytyjskiej w zwiększaniu elastyczności gospodarki europejskiej i jej konkurencyjności, jeśli osiągnięty wzrost gospodarczy będzie generował nowe miejsca pracy, które umożliwią godne życie mieszkańcom Europy. Graham R. WATSON (ADLE, UK) w imieniu liberałów mówił, że Prezydencja Brytyjska musi udowodnić, że będzie starać się wzmacniać instytucje europejskie, a nie je ograniczać. Wskazał na walkę z ubóstwem, zorganizowaną przestępczością i problemem zmian klimatycznych, jako słuszne priorytety przewodnictwa brytyjskiego w Radzie. Także apelował o zmianę niedobrej praktyki podejmowania decyzji w zaciszu gabinetów i zapewnienie większej przejrzystości funkcjonowania Rady Ministrów Unii. Daniel COHN-BENDIT (Zieloni/ALE, DE) w imieniu grupy Zielonych wypomniał Blairowi, że to on podpisał list sześciu w sprawie ograniczenia składek najbogatszych krajów do unijnego budżetu, odrzucił propozycje reformy polityki rolnej, zgodził się na dotacje dla rynku cukrowego, czy wreszcie interwencję w Iraku wbrew woli społeczności europejskiej. Powiedział, że tak jak niedobry jest dla Europy francuski, czy niemiecki model socjalny, tak samo nie będzie dobry model brytyjski. Europejczycy potrzebują mądrości, która wynika z połączenia różnych modeli. Poseł Mirosław Mariusz PIOTROWSKI (IND/DEM, PL) bronił Blaira przed nieuzasadnioną krytyką i chwalił zapowiedzi zreformowania skostniałych struktur europejskich. Polski poseł powiedział, że środki zaoszczędzone na ograniczeniu rabatu brytyjskiego powinny trafić do najbiedniejszych regionów Unii, a Francja i Niemcy powinny poprzeć europejską solidarność. Jacek SARYUSZ-WOLSKI (PPE/DE, PL) nawiązując do słów Martina Luthera Kinga mówił o marzeniu o silnej Europie i rozczarowaniu nowych krajów członkowskich brakiem porozumienia w sprawie budżetu. "Nie można mieć więcej Europy za mniej pieniędzy" - mówił wiceprzewodniczący Parlamentu. Skrytykował "klub jednego procenta" za stworzenie zimnego, egoistycznego klimatu w Europie. Podkreślał stanowisko nowych krajów Unii, ich idealizm i zdolność do poświęceń na rzecz wspólnych wartości europejskich. Po zakończonej debacie Premier Tony Blair podziękował wszystkim mówcom za głosy w debacie i rady. Ponownie podkreślił, ze Unia potrzebuje wyraźnego nakreślenia kierunku rozwoju politycznego. Przewodniczący Barroso podkreślił potrzebę równomiernego rozwoju Unii Europejskiej zarówno, gospodarczego, jak i politycznego i społecznego. Zadeklarował pełną gotowość współpracy z Prezydencją Brytyjską. 23.06.2005.
|
||
All content Copyright C 2005-2006 Permedia acting for the European Parliament Information Office in Poland. All Rights Reserved.
|
|
Serwis
stanowi własność Biura Informacyjnego Parlamentu Europejskiego w Polsce
|