Czym jest Unia dla Polaków?

W siedzibie UKIE w Warszawie odbyła się prezentacja badań przeprowadzonych na zlecenie Urzędu przez Instytut Badania Opinii i Rynku Pentor nt. "Czym jest dla Polaków Europa i Unia Europejska?". Prezentację poprowadzili dr Jerzy Głuszyński wiceprezes zarządu Instytutu Badania Opinii i Rynku Pentor oraz dr Anna Giza-Poleszczuk socjolog i konsultant badania z Uniwersytetu Warszawskiego.

Badania dotyczyły dwóch kwestii: postrzegania Europy i Unii Europejskiej przez Polaków oraz odbioru Traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy. Badanie zostało zrealizowane w dniach 3-15 czerwca br. na losowej, 1000-osobowej reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków.

53% badanych twierdzi, że kraje europejskie mają ze sobą coś wspólnego, łączą je podobieństwa; 32% uważa, że więcej je łączy niż dzieli, zaś 42 % - że tyle samo łączy co dzieli. Tylko 17 % uważa, że więcej dzieli, niż łączy.

Elementem, który najbardziej łączy ze sobą kraje UE jest według większości badanych konieczność współpracy gospodarczej i politycznej w celu zaradzenia współczesnym problemom i zagrożeniom, natomiast w dużo mniejszym stopniu - tradycja kulturowa.

Wśród oczekiwań Polski wobec UE najczęściej wymieniane były: wyrównanie poziomu życia, zapewnienie trwałego pokoju, stworzenie wspólnego rynku pracy oraz wyrównanie szans na dobre wykształcenie.

Pytani o największe obawy dotyczące UE respondenci mówili najczęściej o obawie przed "drenażem mózgów", wykorzystywaniu państw słabszych przez silniejsze, rozroście biurokracji, konfliktach wewnątrz UE, natomiast stosunkowo niewielka część uważa za realne zagrożenie utratę niezależności przez państwa członkowskie UE.

Porównując korzyści i zagrożenia wynikające z członkostwa w UE znakomita większość badanych uważa, że dzięki przynależności do UE państwa członkowskie mają większe możliwości rozwoju. Jednak postrzegają oni UE przez pryzmat partykularnych interesów. Oczekują od Unii przede wszystkim pomocy w rozwiązaniu ekonomicznych i społecznych problemów naszego kraju. Zdecydowana większość wierzy, że rozwój gospodarczy Polski, a także jej bezpieczeństwo jest uzależnione od sukcesu UE.

W drugiej części badania pytano respondentów o ich postrzeganie Traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy. Co czwarty badany przyznał się do braku jakiejkolwiek wiedzy na temat Traktatu.

Wśród tych, którzy mieli jakąś wiedzę na ten temat większość postrzega praktyczne korzyści z Traktatu, który jednak jest uważany za dokument podsumowujący i porządkujący, a nie innowacyjny. Nie jest to dokument rewolucyjny, lecz raczej akt polityczny, którego bezpośrednich konsekwencji się nie dostrzega i który nie będzie miał większego wpływu na sytuację Polaków.

Wobec drastycznego braku wiedzy Polacy postrzegają Traktat przez pryzmat dotychczasowych doświadczeń z UE. Nieznacznie przeważające postawy pozytywne są zapewne efektem pozytywnego nastawienia do samej idei integracji europejskiej i posługiwania się tą miarą przy ocenie unijnych dokumentów. Wśród argumentów za Traktatem dominowały argumenty ogólne podkreślające potrzebę solidarności i lęk przed potencjalną izolacją, zaś kwestie merytoryczne były dużo mniej istotne.

Wśród argumentów przeciw traktatowi najczęściej powtarzano brak odwołania do wartości chrześcijańskich, możliwość osłabienia państw członkowskich i ich demokratycznych władz, rozrost biurokracji. Jednak większość badanych nie potrafi jednoznacznie ustosunkować się do poszczególnych argumentów.

W sprawie informowania o Traktacie okazuje się, że najczęstszym źródłem wiedzy na ten temat jest telewizja, natomiast wg większości badanych powinni być nim niezależni eksperci. 14% badanych uważa, że o Traktacie powinni informować przedstawiciele rządu i ministerstw, lecz tylko 7% zaufałoby im.

W podsumowaniu badania jego twórcy zwrócili uwagę na kilka sprzeczności wynikających z faktu, że Polacy patrzą na Unię z perspektywy lokalnej i własnych interesów: Polacy obawiają się utraty suwerenności, ale dostrzegają konieczność organizowania się wobec globalnych problemów i zagrożeń, oskarżają państwa członkowskie o dbanie o partykularne interesy, a sami reprezentują postawę roszczeniową wobec Wspólnoty, obawiają się drenażu mózgów, ale przywiązują wagę do możliwości nauki i pracy w UE.

Całą prezentację Instytutu Pentor (1.1 Mb w programie power point)  można również znaleźć na stronie internetowej www.ukie.gov.pl

 

Roman Gutkowski

14.07.2005.

wstecz

 

All content Copyright C 2005-2006 Permedia acting for the European Parliament Information Office in Poland. All Rights Reserved.
Wydawca: Roman Gutkowski, Permedia; Redaktor Naczelna: Maria Graczyk; Informacje: info@eurokonstytucja.pl

Serwis stanowi własność Biura Informacyjnego Parlamentu Europejskiego w Polsce
Serwis hostowany przez firmę NorKon
Webdesigner Piotr Gessek