 |
Włodzimierz CIMOSZEWICZ, marszałek Sejmu: - Decyzję w sprawie
ratyfikacji Traktatu w Polsce poprzedzi spotkanie prezydenta z marszałkiem
Sejmu oraz premierem. Byłoby fatalnym błędem, gdyby Polska przyłączyła
się do Francji i Holandii odrzucając unijną konstytucję. Przyjęlibyśmy
na siebie odpowiedzialność za polityczną porażkę UE.
Tomasz NAŁĘCZ, wicemarszałek Sejmu, SdPl: - Ratyfikacja eurokonstytucji
to wielka szansa potwierdzenia naszej roli w Unii, stania się jednym z
"państw rozgrywających" Wspólnoty.
Jan ROKITA, PO: - Wszyscy wiedzą, że ten tekst nie wejdzie w
życie. Uznała to także cała Europa. Obstawanie przy przeprowadzeniu referendum
9 października, wraz z pierwszą turą wyborów prezydenckich, jest świadectwem
politycznej pustki, ślepoty, dziecinnego uporu.
Jarosław KACZYŃSKI, PiS: - Decyzja o przedłużeniu terminu ratyfikacji
unijnej konstytucji to uparte podtrzymywanie kryzysu. Polska powinna zrezygnować
z przeprowadzenia referendum jesienią tego roku. Dalsze upieranie się
przy tym, by referendum było na jesieni będzie kolejnym potwierdzeniem,
że chodzi wyłącznie o sprawy wewnętrzne.
Andrzej LEPPER, Samoobrona: - Konstytucja Unii Europejskiej jest
martwa. Polska ma czas, nie mamy gdzie się spieszyć z referendum, pośpiech
nie jest wskazany, dlatego najlepszy termin to 2007 rok.
Eugeniusz KŁOPOTEK, PSL: - Przedłużenie terminu ratyfikacji to
udawanie, że się jeszcze walczy o Traktat Konstytucyjny, a tak naprawdę
wszyscy wiedzą, że ten traktat został już wrzucony do kosza. W Polsce
w ogóle nie powinno być referendum w sprawie przyjęcia unijnej konstytucji,
bo traktat, po decyzji Francji i Holandii, leży już w koszu.
Józef OLEKSY, SLD: - Obecny Sejm powinien zdecydować o trybie
ratyfikacji unijnej konstytucji - w referendum lub przez parlament. Zastanawiałbym
się, czy robić to referendum jesienią, ale tylko z takiego punktu widzenia,
czy Polacy już wystarczająco dużo wiedzą o traktacie, żeby świadomie podjąć
decyzję.
Marek KOTLINOWSKI, LPR: - Żadna konstytucja nie jest Europie
potrzebna, ani ta, ani żadna inna.
(Europap)
17.06.2005
wstecz
|