Bertie
AHERN, premier Irlandii: - Szanujemy w pełni wybór Holendrów
w sprawie konstytucji, tak samo jak szanujemy decyzje dziewięciu krajów,
które konstytucję ratyfikowały.
Jose Manuel BARROSO, przewodniczący Komisji Europejskiej: - Holenderskie
"nie" zwiastuje ciężkie czasy dla Europy, ale trudności te będzie
można przezwyciężyć. Apeluję do państw członkowskich UE, by wstrzymały
się z jednostronnymi decyzjami przed szczytem UE wyznaczonym na 16-17
czerwca.
Jacques CHIRAC, prezydent Francji: - Po referendum francuskim
z 29 maja, te nowe, negatywne wyniki w sprawie konstrukcji europejskiej,
uzyskane w kolejnym kraju założycielskim Unii, świadczą o wielkich oczekiwaniach,
pytaniach i obawach związanych z rozwojem projektu europejskiego
Włodzimierz CIMOSZEWICZ, marszałek Sejmu: - Traktat jest odrzucany
ze wszystkich wyobrażalnych przyczyn, ale niezwiązanych z jego własną
treścią. Francuzi głosują przeciwko prezydentowi, przeciwko polskiemu
hydraulikowi, Holendrzy głosują przeciwko imigrantom, przeciwko rzekomemu
ograniczeniu ich szczególnych wolności, itd.
Danuta HUEBNER, komisarz UE ds. polityki regionalnej: - Musimy
pokazać, że Europa funkcjonuje i że bierzemy pod uwagę zmartwienia obywateli,
które ujawniły się podczas kampanii. Musimy kontynuować politykę na rzecz
wzrostu i tworzenia nowych miejsce pracy. Za mały budżet UE będzie nowym
źródłem frustracji.
Jean-Claude JUNCKER, premier Luksemburga przewodniczącego obecnie
Unii Europejskiej: - Proces ratyfikacji unijnej konstytucji przez kolejne
kraje członkowskie UE powinien nadal trwać, mimo odrzucenia jej w referendach
we Francji i Holandii. Łatwo mówić, że Europa kosztuje za drogo. Dwa tygodnie
wojny kosztowałyby więcej niż dziesięć budżetów europejskich.
Vaclav
KLAUS, prezydent Czech: Odrzucenie Traktatu to zwycięstwo demokracji
i wolności w Europie.
Goeran
PERSSON, premier Szwecji: - Najniebezpieczniejszą rzeczą teraz
i najgłupszą zarazem byłoby wysłanie do obywateli sygnału, że nic się
nie stało.
Anders
Fogh RASMUSSEN, premier Danii: - Byłoby bezsensem pytanie Duńczyków
o zdanie w sprawie traktatu, którego treść mielibyśmy potem zmienić, rozpoczynając
na nowo proces negocjacji. Nie zgodzę się na to.
Gerhard SCHROEDER, kanclerz Niemiec: - Każdy kraj członkowski
Unii Europejskiej ma prawo i obowiązek oddać swój własny głos w sprawie
konstytucji UE. Jestem nadal przekonany, że potrzebna jest nam konstytucja,
jeśli chcemy demokratycznej, socjalnej i silnej Europy.
Jack STRAW, minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii: -
Werdykt, jaki zapadł w referendach w Holandii i Francji stawia nas wszystkich
wobec głębokich pytań co do przyszłego kierunku, w jakim pójdzie Europa.
Margot
WALLSTRÖM, wiceszefowa Komisji Europejskiej: - Każdy naród i
parlament muszą mieć prawo wypowiedzenia się o konstytucji. Francuzi czy
Holendrzy nie mogą decydować za Duńczyków czy Finów.
Philippe
de VILLIERS, francuski
eurodeputowany: - Po francuskim i holenderskim "nie" europejska
konstytucja przypomina kaczkę z odrąbaną głową, która jeszcze się rusza.
Graham
WATSON, szef demokratów i liberałów w Parlamencie Europejskim:
- Francuzi uderzyli Europę w lewy policzek, Holendrzy w prawy. Mam nadzieję,
że to wyrwie UE z odrętwienia i zmusi liderów - europejskich i narodowych
- do udowodnienia ich przywództwa.
2.06.2005.
wstecz
|