| Co dalej z Traktatem? | ||
Unii Europejskiej o wiele łatwiej będzie porozumieć się w sprawie budżetu na lata 2007-13 niż w kwestii przyszłości Traktatu Konstytucyjnego - uznali uczestnicy trzeciej debaty portalu internetowego Eurokonstytucja.pl, zorganizowanej przez Biuro Informacyjne Parlamentu Europejskiego w Polsce oraz Polską Radę Ruchu Europejskiego. W ponad trzygodzinnej debacie, która odbyła się w siedzibie Wyższej Szkoły Dziennikarstwa im. M. Wańkowicza udział wzięli m. in. b. premier Tadeusz Mazowiecki, dyrektor Departamentu Unii Europejskiej MSZ Paweł Świeboda, podsekretarz stanu w UKIE Tomasz Nowakowski oraz kierownik Katedry Prawa Europejskiej Szkoły Głównej Handlowej prof. Jan Barcz. Oto najważniejsze fragmenty ich wypowiedzi: TADEUSZ MAZOWIECKI: - Kryzys, w jakim znalazła się Unia Europejska, jest jednym z najpoważniejszych w dotychczasowej historii Wspólnoty. W UE ujawnił się deficyt demokracji. Referendum poniosło fiasko we Francji dlatego, że społeczeństwo głosowało przeciwko prezydentowi. Władzom francuskim nie udało się wytłumaczyć opinii publicznej, że trzeba rozróżnić problemy wewnętrzne kraju od stosunku do UE. W krajach UE nie było wystarczająco intensywnej debaty na temat rozszerzenia UE, ani przygotowania tekstu Traktatu. TOMASZ NOWAKOWSKI: - W kryzysie, przez który przechodzi obecnie Wspólnota, Polska może odegrać pozytywną rolę. Nasz kraj zaistniał jako ważny i odpowiedzialny partner w rozmowach na temat przyszłości Unii. Istnieje szansa na osiągnięcie podczas rozpoczętej 1 lipca półrocznej prezydencji brytyjskiej kompromisu dotyczącego nowej perspektywy finansowej. Warunkiem kompromisu jest jednak wcześniejsze porozumienie się państw członkowskich co do reformy wspólnej polityki rolnej i ustępstwo Wielkiej Brytanii w sprawie tzw. rabatu brytyjskiego, czyli zmniejszenia składki do budżetu UE. Polska nie powinna na razie podejmować próby ratyfikacji Traktatu Konstytucyjnego UE. Gdyby referendum w Polsce przeprowadzono jesienią, nie wiadomo, jaki byłby jego wynik. Powinniśmy raczej neutralnie przyglądać się temu, co się dzieje. JAN BARCZ: - Dla Polski bardzo ważny jest szybki kompromis w sprawie unijnego budżetu. Wszelkie opóźnienia w jego przyjęciu będą nas kosztować dużo pieniędzy, nawet, jeśli zapewnienia polityczne są inne. Jest jeszcze szansa na ratyfikację Traktatu Konstytucyjnego UE w obecnym kształcie, ale przełomu należy się spodziewać najwcześniej w 2007 roku - po wyborach prezydenckich we Francji. PAWEŁ ŚWIEBODA: - Traktatu Konstytucyjnego nie należy zbyt wcześnie oddelegowywać do archiwów historii. Byłby to niebezpieczny precedens. Przy każdym kolejnym traktacie trudności z ratyfikacją oznaczałyby bowiem siadanie na nowo do deski kreślarskiej. Roman Gutkowski 7.07.2005
|
||
All content Copyright C 2005-2006 Permedia acting for the European Parliament Information Office in Poland. All Rights Reserved.
|
|
Serwis
stanowi własność Biura Informacyjnego Parlamentu Europejskiego w Polsce
|